Blog > Komentarze do wpisu

Wiosennie

Piękny (u mnie) wiosenny poranek, drzwi balkonowe otwarte, ptaki krzyczą, synogarlice witają dzień i podmuch świeżego powietrza już tak nie ziębi. Kocham tę porę roku, właściwie kocham każdą, w której mogę poczuć przepływ czystego powietrza, które mnie nie zamraża.
Koło mnie poranny szejk - spora, bo półlitrowa dawka energii: garść daktyli, garść orzechów laskowych, banan, wielkie jabłko, i odrobina wody. Trochę chrupie, bom nie wymiksowała za mocno, lubię czuć co jem i trochę poobracać smak w ustach. Dzisiaj bez zieleniny, pekinka się kończy i zostawiam ją na obiad.


Dzisiaj energetycznie, jak tu się nie cieszyć?


niedziela, 22 kwietnia 2012, pierogi_z_jagodami

Polecane wpisy